Nowa metoda poszukiwania ciemnej materii w falach grawitacyjnych
14 maja 2026, 08:46Fizycy od dekad szukają ciemnej materii, substancji, która stanowi ponad 85 procent całej materii we wszechświecie. Oddziałuje ona wyłącznie grawitacyjnie, co czyni ją praktycznie niewykrywalną dla tradycyjnych teleskopów i detektorów cząstek. Teraz Soumen Roy z Katolickiego Uniwersytetu w Lowanium, Rodrigo Vincente z Uniwersytetu w Amsterdamie, Josu C. Aurrekoetxea z MIT oraz Katy Clough z Queen Mary University i Pedro G. Ferreira z University of Oxford opracowali nową metodę, która pozwala szukać śladów ciemnej materii w falach grawitacyjnych rejestrowanych na Ziemi.
Paradoksalna zależność: języki bardziej zróżnicowane tam, gdzie mniej zróżnicowane geny
6 maja 2026, 07:31Ludzkie języki w niezwykłym stopniu różnią się między sobą. Jedne stawiają czasownik na początku zdania, inne na końcu, jeszcze inne w środku. Jedne posługują się tonami, inne nie. Jedne opisują „palec” i „dłoń” tym samym słowem, inne mają odrębne pojęcia. Dlaczego ta różnorodność jest tak nierównomiernie rozłożona na mapie świata? Dlaczego jedne regiony są prawdziwymi mozaikami językowymi, a w innych dominuje jeden wzorzec? Odpowiedź, jak pokazują badania opublikowane właśnie na łamach PNAS, tkwi w genetyce mieszkańców poszczególnych obszarów.
Raport o stellaratorach. Kiedy możemy liczyć na fuzję jądrową?
29 kwietnia 2026, 14:15Świat wciąż czeka na fuzję jądrową i wciąż nie może się jej doczekać. Najbardziej znanym projektem jest budowany we Francji tokamak ITER. Ruszy za około 10 lat. Jednak ITER to reaktor badawczy. Ma dopiero dostarczyć danych do zbudowania pierwszej elektrowni demonstracyjnej, która prześle energię do sieci. Konkurencyjnym dla tokamaków rozwiązaniem są stellaratory. Niedawno informowaliśmy, że stellarator, w który zainwestowała Polska, pokonał tokamaki w kluczowym parametrze fuzji jądrowej, a nieco wcześniej rozwiązano w nim ważny problem od dekad trapiący stellaratory – znaleziono sposób na załatanie „magnetycznej butelki”
Astronomowie zauważyli 2 supermasywne czarne dziury, które połączą się w ciągu 100 lat
9 kwietnia 2026, 09:50W centrum niemal każdej dużej galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura, której masa jest o miliony lub nawet miliardy razy większa, niż masa Słońca. Nie jest jednak jasne, jak czarne dziury osiągają tak gigantyczną masę. Sam proces akrecji otaczającego dziurę materiału jest zbyt powolny. Astronomowie obserwowali już we wszechświecie zderzenia galaktyk, stąd więc narodziła się hipoteza, że ich czarne dziury również mogą się zderzać i łączyć, tworząc w ten sposób supermasywne czarne dziury. W sercu blazara Mrk 501 naukowcy odkryli silny dowód na istnienie tam dwóch czarnych dziur, które połączą się za około 100 lat.
Po pół wieku udało się rozwiązać zagadkę niezwykłego promieniowania wyjątkowej gwiazdy
25 marca 2026, 17:25Międzynarodowa grupa naukowa rozwiązała zagadkę astronomiczną, która trapiła ekspertów od pół wieku. Yaël Nazé i Grégor Rauw z Uniwersytetu w Liège oraz Masahiro Tsujimoto z Uniwersytetu Tokijskiego i Sean J. Gunderson z Kavli Institute for Astrophysics and Space Research odkryli dlaczego niezwykła gwiazda γ Cas emituje niezwykle silne twarde promieniowanie rentgenowskie.
Niezwykłe neutrino zarejestrowane w Morzu Śródziemnym pochodziło z grupy blazarów?
11 marca 2026, 16:12Przed trzema laty 13 lutego 2023 roku detektor KM3NeT/ARCA, znajdujący się u wybrzeży Sycylii, zarejestrował coś niezwykłego: neutrino o energii około 220 PeV. To 16 000 razy więcej niż energia najpotężniejszych kolizji, do jakich dochodzi w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC). O zdarzeniu tym poinformowano w lutym 2025 roku na łamach Nature. Wówczas nie wiedziano, co mogło być źródeł neutrina o tak wielkiej energii. Teraz naukowcy z KM3NeT/ARCA poinformowali, że neutrino mogło pochodzić z rozproszonego strumienia generowanego przez grupę blazarów.
Zmarł profesor Andrzej Trautman, który położył podwaliny pod wykrycie fal grawitacyjnych
4 marca 2026, 14:32Przed tygodniem, 27 lutego, w wieku 93 lat zmarł profesor Andrzej Trautman, człowiek, który rozstrzygnął jeden z największych dylematów Alberta Einsteina. Polski fizyk mając zaledwie 25 lat udowodnił, że fale grawitacyjne to nie tylko matematyczne ciekawostka, ale obiekty, które fizycznie istnieją, przenoszą energię i informację, a zatem można je wykryć. Jego prace, wzbogacone później o rozwiązanie Robinsona-Trautmana, które opisuje rozchodzenie się fal grawitacyjnych, stały się jednym z teoretycznych fundamentów budowy detektorów LIGO i VIRGO i doprowadziły do zarejestrowania fal grawitacyjnych.
Webb odkrył coś dziwnego. Wokół pulsara krąży planeta, której istnienie trudno jest wytłumaczyć
2 stycznia 2026, 10:32Teleskop Webba odkrył planetę, której istnienia jest trudne do zrozumienia na gruncie współczesnych teorii. PSR J2333-2650b krąży wokół szybko obracającej się gwiazdy neutronowej wielkości miasta. Masą dorównuje Jowiszowi i ma niezwykłą atmosferę złożoną z helu i węgla, w której krążą chmury sadzy. Głęboko we wnętrzu planety chmury te mogą kondensować się i tworzyć diamenty. Naukowców zaskoczyła również niezwykła orbita i kształt planety.
Ciemna materia złapana? W końcu mamy bezpośredni dowód na jej istnienie?
27 listopada 2025, 09:03W 1933 roku astronom Fritz Zwicky zauważył, że galaktyki w gromadzie Coma poruszają się tak szybko, iż – biorąc pod uwagę oddziaływanie samej materii – niektóre z nich powinny zostać wyrzucone z gromady. Przeprowadził wyliczenia, z których wynikało, że większość masy galaktyk musi pochodzić z niewidocznej materii. Środowisko naukowe podeszło do tych rewelacji sceptycznie, jednak z czasem istnienie ciemnej materii przyjęto za pewnik i zaczęły się jej intensywne poszukiwania. Teraz profesor Tomonori Totani z Wydziału Astronomii Uniwersytetu Tokijskiego ogłosił, że znalazł bezpośredni dowód na istnienie ciemnej materii.
NASA szykuje wyjątkową misję ratunkową. Jeśli się uda, przejdzie do historii
26 listopada 2025, 10:02W przyszłym roku będziemy świadkami unikatowej misji, której celem jest uratowanie kosmicznego teleskopu Swift Observatory. To wyjątkowe urządzenie pracuje na niskiej orbicie okołoziemskiej od 20 lat, obserwując rozbłyski gamma, najbardziej energetyczne wydarzenia w kosmosie od czasu Wielkiego Wybuchu. W 2004 roku Swift został umieszczony na wysokości 600 km nad Ziemią, jednak od tamtej pory opadł o około 200 kilometrów. Im jest niżej, tym doświadcza większego tarcia ze strony atmosfery i szybciej opada. Jeśli nic się nie zmieni, spadnie na Ziemię przed końcem 2026 roku. NASA ściga się z czasem i grawitacją.
« poprzednia strona następna strona » 1 2 3 4 5 6 7 …

